19 września 2017

Włoskie filmy na jesienno - zimowe wieczory. Część 1

Nie wiem, jak u Was za oknem moi drodzy, ale u mnie zrobiło się, szaro i ponuro. Niby Włochy, ale pogoda nie włoska. Wczesna jesień zawitała i do mnie.
Nadchodzą długie wieczory i niestety coraz to krótsze dni.
Dlatego pomyślałam sobie, że zaproponuje Wam, kilka moich ulubionych włoskich filmów, które na pewno poprawią Wam nastrój. Przedstawiam Wam moje sprawdzone pozycje, do których raz na jakiś czas lubię wrócić.
Ranking wybranych przeze mnie filmów, jest ułożony przypadkowo, i miejsce pierwsze nie oznacza mojego faworyta. Może wybierzecie coś dla siebie z mojej magicznej listy? 

12 września 2017

Parkowanie we Włoszech

Zasady parkowania we Włoszech nie są trudne. 
Gdy poznasz te kilka zasad, Twoja podróż po Italii stanie się o wiele łatwiejsza. 
Parking uliczny jest zorganizowany i oznaczony znakami oraz kolorem linii miejsc parkingowych. Gorzej może jest z ruchem :-)
Zasada we Włoszech jeśli chodzi o parkingi jest następująca: 

5 września 2017

Civita di Bagnoregio - umierające miasteczko

Zdjęcia ukazujące Civita di Bagnoregio nie oddają mu sprawiedliwości.
Gdy patrzysz na to osobliwe miasteczko, szczęka opada Ci zachwytu. Przytłaczająca i podniecająca chwila, trudna do opisania słowami.
Zdajesz sobie sprawę, że jesteś w naprawdę wyjątkowym miejscu. 

29 sierpnia 2017

Zielone lasagne ze szpinakiem

Dziś chciałabym Wam zaproponować zielone lasagne z szpinakiem. Lekka i delikatna z dużą ilością szpinaku. Inna niż klasyczna lasagna.
Lekki beszamel, ser mozzarella i doskonały szpinak to trzy składniki, z których możemy przygotować ciekawe smakowo danie.
Zapraszam:-)


24 sierpnia 2017

Filet z okonia po śródziemnomorsku

Od kiedy na mojej ukochanej Pellestrinie w restauracji  spróbowałam po raz pierwszy filet z okonia po śródziemnomorsku, powtórek w domu nie ma końca. Choć raz w tygodniu przygotowana w ten sposób ryba musi gościć na moim talerzu.
Jest bardzo smaczna, zdrowa i łatwa w przygotowaniu.

Zapraszam :-)

23 sierpnia 2017

Co oznacza coperto we włoskiej restauracji?

Osoby, które po raz pierwszy przyjeżdżają do Włoch, mogą być zdziwieni dodatkowym kosztem na swoim rachunku w restauracji tzw. coperto (czyta się koperto).



8 sierpnia 2017

Włoski sos pomidorowy do słoików na zimę

Pomidory można zaserwować na wiele sposobów.
Dziś mój przepis na klasyczny, włoski sos pomidorowy do makaronu. Wystarczy ugotować makaron i dodać tak przgotowany sos.
Pewnie większość z Was nie raz robiła go na obiad. Ale czy był on naprawdę włoski?
Kremowy i jednocześnie soczyście pomidorowy z bardzo subtelną nutką ziół.
Zimą będzie miło zjeść przetwory, przypominając sobie letnie dni, a poza tym to też szybki sposób na obiad kiedy nie mamy czasu.

31 lipca 2017

Sorbet borówkowy

Szukasz niskokalorycznego deseru, które zapewnią ci odrobinę orzeźwienia w upalny letni dzień? Polecam samodzielnie przygotowany sorbet borówkowy.
To, że jestem miłośniczką sorbetów, to już fakt. Zresztą czym lepiej można się ochłodzić w upał?
Sorbet z borówek sprawdzi się wyśmienicie.
Cudowny, orzeźwiający i lekki deser, który warto zrobić w lato.

Zapraszam :-)

5 lipca 2017

Wakcje w Lacjum

Nasze wakacje w Lacjum dobiegły końca. Powrót do rzeczywistości okazał się jak zwykle bolesny, po tak przepięknym wyjeździe? 
Wyjazd do Lacjum planowałam od dwóch lat, ale ten mało znany włoski region znajdował się na liście „do odwiedzenia”już od bardzo dawna.
Dwa lata temu  jak pewnie wiecie, udało mi się odwiedzić Calcatę, która była naszym przystankiem z Kalabrii.
Po powrocie z tego miasteczka na szczyt magicznej listy od razu wskoczyło Lacjum.
Dziesięciodniowy wypadł dostarczył nam niezapomnianych przeżyć tym bardziej, że odwiedziłam rejony Włoch, do których nie miałam okazji zawitać dotychczas.
Dlaczego warto się tam wybrać? O tym pokrótce opowiem Wam pokazując każde miejsce w osobnym wpisie.
Podczas naszego wyjazdu dużo się działo i to były bardzo, ale to bardzo intensywne dni.
Od samego początku wypełnione przygodami tymi bardziej i mniej zaplanowanymi.
Dziś wrzucam tylko zbiór wybranych zdjęć, które wyselekcjonowałam dla Was spośród blisko 4000, jakie ze sobą przywiozłam. Do kolejnych wrócę niebawem.
Zdjęcia nie będą tylko z Lacjum. Udało nam się spędzić jeden dzień w Toskanii  i Umbrii. 
Pitigliano - miasteczko na tufie w Toskanii(pierwszy przusanek w Toskanii, w drodze do Lacjum)